Trzy pierwsze lata dziecka to „złote lata” rozwoju mowy
Od : Bożena Sty 22,2024Trzy pierwsze lata dziecka to „złote lata” rozwoju mowy – najlepszy czas na oddziaływania profilaktyczne i stymulujące.
By je podjąć trzeba wiedzieć że:
- Mowa rozwija się już w okresie płodowym, a dziecko przychodzi na świat z umiejętnością ssania, różnicowania dźwięków, wydawania głosu i licznymi odruchami w okolicach ust, których ocena w pierwszych dniach życia dziecka i stwierdzenie ewentualnych nieprawidłowości pozwala na podjęcie natychmiastowej stymulacji w postaci masażu, co w efekcie zaprocentuje lepszym rozwojem funkcji pokarmowo - oddechowych, które z kolei są podstawą rozwoju mowy;
- Najbardziej narażone na zaburzenia mowy są dzieci z obciążeniami prenatalnymi, okołoporodowymi i pierwszych dni życia;
- Karmienie piersią jest największym dobrodziejstwem jakie każda matka może ofiarować swojemu dziecku. W naturalny sposób zaspokaja nie tylko głód, ale także jego odruch ssania, daje mu poczucie bezpieczeństwa, możliwość bliskiego kontaktu z najbliższą sobie osobą - matką, ćwiczy pracę artykulatorów (języka, warg), wzmacnia mięśnie zapobiegające opadaniu żuchwy a tym samym wyrabia nawyk oddychania przez nos;
- Odpowiednie układanie dziecka w łóżeczku i wózku tak, aby jego główka znajdowała się nieco wyżej, sprzyja domykaniu warg i umożliwia regularne oddychanie prze nos;
- Niedrożny z powodu przeziębienia nos dziecka trzeba oczyszczać, ponieważ dziecko bardzo szybko przestawi się na oddychanie ustami, to z kolei sprzyja infekcjom górnych dróg oddechowych, płaskiemu ułożeniu języka, zwiotczeniu mięśnia okrężnego ust, a w przyszłości nieprawidłowościom rozwoju mowy
- Karmiąc piersią nie należy dokarmiać dziecka z butelki, może to bowiem doprowadzić do odrzucenia przez dziecko piersi i przedłużenia czasu fizjologicznego ssania, dając w rezultacie wady zgryzu, zbyt duże wysklepienie podniebienia i późniejsze wady artykulacyjne;
- Od 4-5 miesiąca życia, kiedy dziecko zaczyna pić soki owocowe i spożywać pierwsze zupki, przechodzimy do karmienia łyżeczką i kubkiem - nie butelką, w momencie wyrzynania się pierwszych ząbków podajemy dziecku do gryzienia np. skórkę od chleba, aktywizując w ten sposób do żucia i powodując powolne wygaszanie odruchu ssania;
- Podawanie dziecku smoczka powyżej 18 miesiąca wpływa na przedłużenie odruchu ssania, które może być przeniesione na palce lub inne przedmioty, blokuje rozwój żucia, obniża napięcie mięśnia okrężnego ust, co uniemożliwia wytwarzanie odruchu zamykania ust, blokuje ruchy języka mające na celu jego pionizację (niezbędna dla poprawnej artykulacji), jest przyczyną wady zgryzu;
- Dbanie o higienę jamy ustnej od momentu pojawienia się pierwszych ząbków przeciwdziała powstawaniu próchnicy i przedwczesnemu wypadaniu zębów mlecznych, powstałe przedwcześnie ubytki prowokują język do nieprawidłowego międzyzębowego ułożenia, które może „zaowocować” zaburzeniem artykulacji w postaci seplenienia interdentalnego i bocznego.
Zakres oddziaływań zapobiegających późniejszym zaburzeniom mowy nie wymaga specjalnego przygotowania i umiejętności, odwołuje się często do „zdrowego rozsądku”. Świadoma profilaktyka i stymulacja zaprocentuje harmonijnym rozwojem mowy naszego dziecka.